te dwie wariatki #03
Haaaaaaaaaaaaau!
Wybaczcie nam ,że tak długo nic nie pisaliśmy, ale wiecie jakie to pieskie życie jest trudne...
Natłok codziennych obowiązków takich jak spanie, łapanie ogona, jedzenie i znowu spanie. Jesteśmy bardzo zapracowani serio!
Więc nadszedł czas byśmy napisali Wam coś o naszych Paniach Matkach, są trochę bardzo dziwne , hmm co rozumiemy przez słowo dziwne?
- A więc chodzą na dwóch łapach i jeszcze noszą jakieś najki czy njubalansy na łapach, nie mamy pojęcia co to jest, ale fajnie się to gryzie bo smakuje jak zużyty kapeć.
- Panie są chyba jakieś chore, bo nie mają sierści na całym ciele, a jak mają to się jej od razu pozbywają, I po co? Zamiast sierści noszą jakieś dziwne ciuchy, mówią że drogie, że im ten kolor nie pasuje, że źle leży, ciągle marudzą, że zimno i takie tam. Zamiast marudzić mogłyby po prostu zapuścić sierść, przecież to takie łatwe. Fakt, dużo jej gubimy, a jak każą nam się kąpać.... tragedia. Ale my jakoś nie narzekamy ze nam zimno wręcz przeciwnie...
- no ale wracając do matek to fajne z nich babki, bardzo nas kochają , no bo jak inaczej wytłumaczyć to, że robią nam pyszne śniadanka i obiadki? to musi być miłość.
- Obie są młode, chyba, bo nie za bardzo umiemy przeliczać ich wiek na nasz, ale nie wyglądają najgorzej. Nie no na pewno są młode bo mają siłę i ochotę się z nami bawić, ba nawet biegają za nami jak im coś ukradniemy np. skarpetki (cholera te ich skarpetki wyglądają jak jakieś piłeczki , skąd mamy wiedzieć że to akurat skarpetki a nie piłki?)
- Często zrzędzą, że w złym miejscu śpimy, karma trochę rozsypana, nowa zabawka, która jednak nie była naszą zabawką jest pogryziona... no ale chyba po tym im jesteśmy nie?
Panie Matki, czyli Matka i Ciotka, albo Ciotka i Matka, zależy kto o kim mówi hau hehe hau, często się spotykają, plotkują, spacerują z nami. Robią dziwne rzeczy jak np. grille w zimę.
Dwugodzinne napady śmiechu, zsynchronizowane mózgi i kiepskie żarty które tylko one chwytają - to ich znaki charakterystyczne.
Dwugodzinne napady śmiechu, zsynchronizowane mózgi i kiepskie żarty które tylko one chwytają - to ich znaki charakterystyczne.
________________________________________________________________________________
Marley o Matce: Mama jest extra! Zabiera mnie na poranne bieganko, popołudniowe spacery i wieczorne zabawy. Najbardziej uwielbiam leżeć z nią w łóżku i oglądać z nią filmy.Reki o Ciotce: Ciocia gotuje pyyyszne obiadki, czasem krzyczy jak wykopię dziurę u nich na podwórku, ale na szczęście zawsze zakopuje ją za mnie. Lubię podcinać ją jak stoi i myśli, że chcę się tulić hehe.
_____________________________________________________________________________

Reki o Matce: wariatka, ale kochana, śpimy razem na łóżku, często przynosi nowe zabawki, ale kiepsko chowa przekąski.... mniam.
Marley o Ciotce: jak widzę białe auto, które z trudem przejeżdża przez dziury pod naszym domem to już wiem, że jedzie ciotka z Rekim w prezencie. jak nie ma Reksa to Ciotka nie ma życia, bo pachną prawie tak samo.
______________________________________________________
POZDROO DLA WŁOCHATCH!
i





Komentarze
Prześlij komentarz